Jak z grubego dziecka wyrosłam na łabędzia

Miałam wspaniałe dzieciństwo, czułam się kochana, zawsze próbowano spełniać moje zachcianki. Czułam, ze bez względu na to o co poproszę i tak to dostanę a jednocześnie rodzice naprawdę mnie kochali. Nie pomyśleli o tym, że nie byłam dzieckiem zbyt szczupłym. Byłam jak pączuszek, tak mnie nazywali. Jako kilkulatka ważyłam ponad sześćdziesiąt kilogramów co było naprawdę monstrualną wagą w porównaniu z klejankami, które ważyły po trzydzieści kilo czyli praktycznie połowę mojej wagi. Ja jednak się tym nie przejmowałam. Do czasu. Rodzicielska miłość nie zawsze mogła dać mi wszystko, chciałam być taka jak koleżanki ze szkoły, z podwórka. Chciałam być normalna. Rodzice o tym wiedzieli i postanowili zacząć mnie odchudzać. Wynajęli dla mnie trenera, przyznaję dzięki ich pieniądzom miałam większe możliwości niż inne grube dzieciaki. Ale wiedziałam że skoro mam okazję muszę zacząć odchudzanie. Ćwiczyłam więc, biegałam, mogłam normalnie się bawić. Trudno było mi się pogodzić jedynie z tym, że nie mogłam już jeść ukochanych przeze mnie ciasteczek i lodów. Za nimi tęskniłam najbardziej. Nic mi nie dawały inne produkty, które miały mi zastąpić dotychczasowe smakołyki. Ale odchudzanie to odchudzanie. W czasie wakacji gdy miałam szesnaście lat moje starania podwoiłam, wiedziałam że lato to najlepszy czas na to, żeby schudnąć. Dzięki odchudzanie zaczęłam stopniowo chudnąć. Nie było to jakieś porażające tempo ale za to nie miałam takich dylematów jak wisząca skóra czy skrzydlate ręce a wiele osób takie symptomy miało bo chudli szybko, skóra nie mogła się równie szybko obkurczać. Poza tym przy odchudzaniu nie zawsze skóra dostatecznie się kurczy. Ja miałam masaże wyszczuplające, chodziłam do sauny, zrobiłam sobie z tego prawdziwą rozrywkę. Z czasem zaczęłam zabierać ze sobą koleżanki, razem byłyśmy w saunie i na basenie. Wiedziały że się odchudzam ale nic nie mówiły. Nie były ani życzliwe ani złośliwe, po prostu po cichu mnie wspierały. Obecnie też ważę sześćdziesiąt kilo ale mam ponad sto siedemdziesiąt centymetrów wzrostu. Jestem szczupła i piękna, wyrosłam na lepszego człowieka.

Ostatnio Szukane:

moje-odchudzanie.net
Zaobacz inne posty:
  • Brak powiązanych postów
Ten wpis został opublikowany w kategorii o odchudzaniu i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>